Matka bije dziecko po twarzy, rozcinając dziecku wargę, bo "i tak się ze mną rozwodzi..."

Ula z R robiły coś w drugim pokoju.
W pewnym momencie R zaczęła nagle na dziecko krzyczeć, poczym usłyszałem głos uderzenie i płacz dziecka.
Dziecko przybiegło do mnie z drugiego pokoju z płaczem trzymając rękę na ustach, z których spływała krew.
D:	Uleńko, za co cię mama uderzyła?
	Co ci się stało?
	Uderzyła cię mama?
U:	[Ula kiwa głową]
D:	Chodź...
	Krew ci leci? Pokaż...

[szybko zaprowadziłem córkę do łazienki, gdzie zimną wodą płukała krwawiącą buzię]

	Zobacz co jej zrobiłaś	[do R]
	Krew jej leci.
	Uderzyłaś ją i leci jej krew.
	W twarz... zobacz.
	Rozcięłaś jej wargę.
	Dzwonię na policję...
	Zamkną ciebie w pierdlu za to, jak się będziesz wyżywać na mnie i na dzieciach.
	Nie będziesz się na mnie i na dzieciach wyżywać.
R:	Ja się i tak z tobą rozwodzę...
	Ja się i tak z tobą rozwodzę!

Nagranie z tego zdarzenia

Sprawca przemocy R - zdaniem biegłych z RODK:
Ojciec zaś zdaniem biegłych z RODK jest:
Konkluzja biegłych z RODK: Sąd Rodzinny:
Zobacz więcej przykładów